Search

CHORWACJA DELUXE - MAGIA KWARNERU



Chorwacja to zdecydowanie jeden z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych wśród Polaków Od wielu lat znajduje się w czołówce turystycznych destynacji, które odwiedzane są przez naszych rodaków. Ma na to wpływ z pewnością gościnność tutejszej społeczności, przyjazny klimat, dostęp do czystego i ciepłego morza, a jednocześnie bliskość gór, które ciągną się niemalże przez cały pas wybrzeża. Nad Adriatykiem czujemy się często jak nad polskim morzem. Nierzadko słyszymy tu ojczysty język. Nie tylko na plaży, ale również w sytuacjach gdy zapytamy o coś w restauracji, w barze, w hotelu, czy na targu. Mieszkańcy Chorwacji często uczą się podstawowych słów, żeby zabawiać swoich klientów żartami, znajomością legend piłki nożnej, lub by po prostu grzecznościowo wymieniać uprzejmości przy spotkaniach i rozmowach. Swojski klimat wyczuwalny jest wszędzie. Kto był tu choć raz, z pewnością myśli o powrocie.

Jednym z ciekawych, lecz nie do końca znanych w Chorwacji regionów jest Kvarner położony pomiędzy półwyspem Istria, a wybrzeżem dalmatyńskim. To właśnie jemu w dzisiejszym artykule chciałbym poświęcić uwagę, by przedstawić jego największe walory.

Kvarner to rozległy obszar, który w dużej mierze tworzy zatoka Rijecka, biorąca swoją nazwę od największego okolicznego miasta Rijeka, trzeciego pod względem wielkości miasto w Chorwacji, zaraz po Zagrzebiu i Splicie.

W 2020 roku Rijeka została okrzyknięta Europejską Stolicą Kultury 2020. Położona jest u podnóża masywu Risnjak. Tutejsze wzgórza Trstat upodobał sobie szczególnie papież Jan Paweł II, który przyjeżdżając do Chorwacji w Rijece zawsze odprawiał modlitwę w tym miejscu. Trudno się dziwić, w końcu wzgórza Trstat umożliwiają obserwacje pięknych, idyllicznych krajobrazów z licznych punktów widokowych. Zabudowa głównej części miasta mimo wszystko nie przypomina Nam dla kontrastu tej, którą kojarzymy z typową śródziemnomorską. Spacerując ulicami centrum widzimy bardziej monumentalne i wzniosłe budynki neoklasycystyczne, lub z okresu secesji zamiast tych znanych Nam zwłaszcza z południowych stron. Wszyscy, którzy wątpią, że tytuł przyznawany co roku najciekawszym miastom w Unii Europejskiej powinien trafić do Rijeki, stojąc przed Narodowym Teatrem im. wybitnego kompozytora Ivana Zajca na pewno stracą swoje wątpliwości. Rijeka to bardzo rozwinięte miasto z dużym portem. Warto wspomnieć chociażby to, że już od końca XIX wieku miasto posiadało połączenie z Budapesztem, czy Wiedniem, przez co jego rozwój przebiegał bardzo szybko. Wszystkich atrakcji Rijeki nie sposób by wymienić. Dość powiedzieć, że szczególne wrażenie robi tu Muzeum Torped, czy stadion leżący bezpośrednio przy morskiej linii brzegowej. Piłka lądująca w morzu przy rozgrywkach pierwszoligowych zespołów, na tym stadionie to nic szczególnego. W planach klubu jest niestety zmiana lokalizacji stadionu na większy, przez co ludzie szczególną i unikalną atmosferą w tym miejscu nie pocieszą się już zbyt długo.


Stadion zespołu HNK Rijeka


Mniejszym ekskluzywnym sąsiadem Rijeki jest miasto Opatija, nie bez powodu nazywana chorwackim Monako. To tutaj zrodziła się krajowa turystyka, a wśród gości odwiedzających kurort nie zabrakło na przestrzeni historii wielkich poetów, geniuszów artystów, czy uznanych władców. Jeżeli w Rijece można poczuć niedosyt śródziemnomorskiego klimatu, to Opatija rekompensuje ten brak z nawiązką. Tutejsza XIX-wieczna austro-węgierska architektura w otoczeniu bujnych drzew cyprysowych, bugenwilli, kalin, czy oleandów i dolomitowo-wapiennych skał robi niesamowite wrażenie. Mikroklimat sprzyja w tym miejscu rekonwalescencji, przez co miejscowość ma status uzdrowiska. Nie trzeba reklamować chyba miasta, które opisywał z zachwytem chociażby Albert Einstein, Józef Piłsudski, czy Henryk Sienkiewicz? Ciekawostką jest to, że ten ostatni właśnie tu świętował zdobycie nagrody Nobla. To musiała być impreza nie do opisania!


Opatija z lotu ptaka


Chorwacja mimo wszystko to nie tylko okazałe miasta. To również kraj w granicach którego znajduje się ponad 1200 wysp. Dwie największe z nich znajdują się właśnie w Zatoce Kvarnerskiej. Wyspa Krk liczy ponad 400 m2 i połączona jest z lądem mostem o długości niemalże 1,5 km. Dzięki swemu położeniu fale docierające na część kontynentalną są nieco słabsze. Wyspa słynie m in. z leczniczych błot, wypoczynkowych plaż oraz wspaniałych winnic produkujących smaczne wina z najlepszych szczepów winogron, zbieranych po to by umilać życie turystom i mieszkańcom. Nie brakuje tu również urokliwych rybackich miejscowości. Jedną z nich jest Punat, z której to łatwo można dostać się na inną niewielką wyspę Kosljun, gdzie czas wydaje się stać w miejscu od setek lat. Duch historii wyspy zdaje się być zaklęty w franciszkańskim klasztorze z XVI wieku. Epoka wielkich artystów tj. Leonardo Da Vinci i Michał Anioł oraz ich uczniów zostawiła tu swoje wpływy. Spacerując po terenie klasztoru możemy podziwiać bezcenne druki, obrazy, czy dzieła sztuki pochodzące głównie z epoki renesansu, ale czasów późniejszych.


Wyspa Kosljun z klasztorem


Godna uwagi z pewnością jest Wyspa Rab i miejscowość Lopar, do której dostać się można z Crikvenicy jednym ze statków obsługujących transport grupowy. Rejsy po Adriatyku to bardzo popularna forma wypoczynku w Chorwacji. Zazwyczaj kapitanowie oferują swoim turystom lunch i napoje w cenie na trasie wycieczki. Spragnieni słońca często mają możliwość opalania się na górnym pokładzie, a Ci którzy wolą odpoczywać w cieniu również znajdą miejsce dla siebie przy zadaszonej części statku. Czy to nie rozkosz w zadumie obserwować fale i mijane na trasie małe wyspy. lub czerpać radość z wolnej chwili zaczytując się w ciekawej lekturze? Czyż nie jest przyjemnością spędzanie czasu na ekscytujących rozmowach przy lunchu popijając wino, lub rakiję? W trakcie rejsu z Crikvenicy do Loparu stajemy po drodze w Baśkiej na wyspie Krk. Po krótkim spacerze z przewodnikiem możemy dowiedzieć się m in. tego, że niebieski kolor budynków nie tylko służy poprawie wizualnych efektów. W praktyce odstrasza on również robactwo i komary, a w czasie upalnych dni pozwala ochładzać myśli. Odpowiedni czas na relaks na plaży, lub na piwo czy kawę w beachbarze to z pewnością idealne lekarstwo na wszystkie zmartwienia. Sama Baśka to jednak nie koniec atrakcji. Prawdziwą perła i miejscem szczególnym w Chorwacji jest Lopar z rajską plażą do którego pływa się z Crikvenicy w trakcie trwania tej samej jednodniowej wycieczki. Osobiście odwiedziłem wiele miejsc, które uchodzą za rajskie ale finalnie rozczarowują. Lopar taki nie był. Po zacumowaniu w miasteczku kolejką turystyczną dojechaliśmy na prawdziwą piaskową plażę. Czytałem wiele folderów na temat plaż które rzekomo mają być piaskowe. Pomimo tego, że zwiedziłem co najmniej kilkanaście (dużych) chorwackich wysp nigdy nie uświadczyłem na nich prawdziwego czystego piasku. Na rajskiej plaży piasek jest prawdziwy i istnieje! Wierzcie mi. To już wystarcza, żeby poczuć się tam luksusowo. Dodatkowo mała okoliczna wysepka, na której przebywa zazwyczaj garstka ludzi, a do której można dopłynąć o własnych siłach będąc amatorem sportów wodnych w ciągu 10 minut to wrażenie potęguje. Będąc pierwszy raz na Lukovacu, który w tłumaczeniu na polski oznacza Wyspę Cebulową chciałem szukać skarbów. Na moje szczęście szybko zreflektowałem się, że nie żyje w epoce kiedy to jest jeszcze jakkolwiek możliwe. Nie kopałem tam przez to na darmo. Tak na poważnie, to zdobywanie wyspy jest aktywnością dla chętnych. Po co się męczyć jak można kąpać się przy brzegu, lub popijać na plaży kolorowe drinki? Jedno jest na pewno wspólne. Wracając z długich rejsów zachód słońca zawsze jest wspomnieniem, które zachodzi w pamięć. Dla takich chwil się żyje!


Rajska plaża z Cebulową Wyspą


Kvarner to region, który poza tym że sam w sobie jest ciekawy oferuje możliwości szybkiego dostania się na półwysep Istria, na którym można zwiedzić już najbardziej rozpoznawalne, bardzo ciekawe miejscowości i punkty w północnej Chorwacji tj. Pula, Rovinj, Poreć czy kanał Limski. Zwłaszcza w ostatnim z wymienionych miejsc można liczyć na degustowanie najlepszych produktów lokalnych z możliwościami ich zakupów. Noclegi w hotelach z bufetowym wyżywieniem oferują bogaty wybór wyżywienia i napoje w cenie do kolacji, łącznie z tymi alkoholowymi. Wybierając obiekt blisko morza możemy liczyć na plażowanie w dniach wolnych od wycieczek, lub relaks na basenie w ośrodku. Jeżeli chcielibyście zobaczyć wszystkie miejsca opisane w artykule i wypocząć w dobrym hotelu zapraszamy na wyprawę z Wondertours. Więcej info na stronie Chorwacja Deluxe z której to można zarezerwować wyjazd o ile oferta dostępna jest w sprzedaży i są na nią wolne miejsca.

Autor: Damian Grzesiak

319 views0 comments

Recent Posts

See All